MAKE ME BIO, Woda różana

W starożytności dodawano kilka jej kropel do kąpieli, aby pieściła ciało i zmysły. Współcześnie to wciąż idealne rozwiązanie na wiele problemów natury kosmetycznej.

CENA: 16,00zł
POJEMNOŚĆ: 100ml

SKŁAD:
Rosa Damascena Water

Znasz ten kosmetyk? Podziel się swoją opinią w komentarzu! 🙂


INCI: Rosa Damascena Water

Å»arówka Darmowe ikonyChcesz dowiedzieć się więcej o składnikach? Zajrzyj TUTAJ 🙂

Opinie użytkowników:

MAKE ME BIO, Woda różana
Rating: 4.8 out of 5 with 31 ratings
  • 5

    mój pierwszy hydrolat od niego wszystko się zaczęło, ładnie pachnie, nawilża i mocno odświeża, duży plus za atomizer, stosowałam również na makijaż w ciągu dnia i bylo ok ,często do niego wracam

  • 5

    To był mój pierwszy raz w życiu z hydrolatem. Po latach zmagań z różnego rodzaju tonikami również naturalnymi ostatecznie zrezygnowałam z etapu pielęgnacji jakim jest tonizacja, bo każdy tonik mi szkodził. Wtedy usłyszałam o hydrolatach i ten różany został mi polecony przez wiele osób. Pierwsze wrażenia po spryskaniu, to niesamowicie miękka mgiełka kładąca się na twarzy. Osoby, które tak jak ja mają suchą skórę i uwielbiają wszelkie mgliste, parowe klimaty, bo są one zbawienne dla ich skóry, mogą teraz mieć tę przyjemność w postaci podręcznej mgiełki z róży dalmaceńskiej. Hydrolat pięknie wchłania się w skórę i nawilża na tyle, że niejednokrotnie wystarczył mi jako podkład pod olej. Moja skóra po nim jest okazem szczęścia, czyli mieszanką elastyczności, zdrowego kolorytu, odpowiedniej gęstości i wygładzenia. Dodam, że zasadniczo nie lubię zapachu róży, jednak ten hydrolat wyzwala tę najbardziej soczystą i świeżą nutę zapachową jaką posiada róża. Kiedyś rano budziła mnie kawa, teraz to zadanie świetnie wykonuje hydrolat różany Make me bio.

  • 5

    Znam, używam, kocham- tak w skrócie mogę opisać wodę różaną od MAKE ME BIO :). Co prawda nie przepadam za różanym zapachem, ale sam kosmetyk pokochałam za widoczne efekt działania. Woda bardzo fajnie tonizuje, nawilża, koi i rozjaśnia moją skórę. Duże plusy oczywiście za działanie i moim zdaniem najlepszy atomizer wśród hydroplanów, który po rozpyleniu daje na skórze bardzo fajny efekt „rosy” Minus? Ta woda stanowczo za szybko się kończy 😉

  • 5

    Uwielbiam wszelkiego rodzaju hydrolaty i ten od Make Me BIO to zdecydowanie mój ulubieniec. Posiada bardzo dobry atomizer, który tworzy delikatną mgiełkę. Cera wydaje się być po nim bardziej odżywiona i nawilżona. Przyjemny różany zapach umila pielęgnację. W gorące dni będzie przynosił ulgę rozgrzanej skórze. To zdecydowanie produkt warty uwagi zwłaszcza, że kosztuje niewiele. Serdecznie polecam.

  • 5

    Bez hydrolatów nie wyobrażam sobie swojego funkcjonowania, ten jest jednym z nich. Stanowi dla mnie zarówno tonik, jak i podstawowy składnik maseczek. W gorące dni psikam się nią wyjętą prosto z lodówki, niesamowicie chłodzi i koi rozpaloną cerę. Ma bardzo przyjemny i nienachalny zapach. Dzięki atomizerowi na naszej twarzy opada równomiernie rozpylona mgiełka, a sam jego mechanizm nie zacina się i nie pluje nam na twarz. Dostępność tego kosmetyku jest bardzo duża, a cena przyjemna dla portfela. Produkt jest niesamowicie wydajny, spokojnie wystarcza na kilka miesięcy używania.

  • 5

    Bardzo lubię wodę różaną. Idealnie sprawdza się jako tonik, jako mgiełka odświeżająca skórę w ciągu dnia oraz jako dodatek do maseczek. Ma przepiękny zapach, dzięki czemu jeszcze chętniej po nią sięgam, szczególnie gdy potrzebuję odświeżenia makijażu 🙂 Atomizer jest bardzo dużym plusem. Plusem i minusem jest plastikowa butelka, plus – bo jest lekka i bez problemu można ją włożyć do damskiej torebki (która i tak przeważnie jest ciężka, więc można kilka gram zaoszczędzić), minus – wolę opakowania szklane, które następnie można wykorzystać.

  • 5

    Świetna woda różana w bardzo przystepnej cenie. Wygodny i dobry atomizer. Ma niesamowicie przyjemny zapach. Odświeża, koi, jest bardzo delikatna. Stosowałam ją zamiast toniku lub jako dodatek do maseczek. Polecam.

  • 5

    Bardzo przyjemny tonik. Delikatnie pachnie, delikatnie nawilża. Bardzo przyjemny atomizer – delikatnie rozpyla. Polecam.

  • 4

    Dobry produkt za niską cenę. Bardzo dobry atomizer. Szkoda, że produkt nie jest w szklanej butelce, ale pomimo to dobrze działa i było widać efekt ukojonej cery. Przyjemnie pachnie, delikatnie.

  • 5

    uwazam ze wody rozane sa uniwersalnymi kosmetykami i sprawdza sie u kazdego (oczywiscie u kazdego kogo nie odrzuca zapach rozy). fajnie lagodza, koja i odswiezaja twarz w ciagu dnia. polecam

  • 5

    Chyba nie ma osoby, która nie znałaby tej kultowej i świetnej wody różanej od Make me bio.
    Bardzo często słyszę wiele pozytywnych opinii na jej temat i sama się pod nimi podpisuję rękami i nogami. 🙂
    Fajnie sprawdziła mi się podczas tego upalnego lata, gdzie kilka razy słońce zbyt mocno mnie przypiekło. Dobrze nawilżyła, zregenerowała i ukoiła moją skórę, bez żadnego podrażnienia.
    Lubię ją dodawać do glinek, a także spryskiwać je aby nie zaschły.
    Fajnie koi skórę twarzy, odświeża ją i delikatnie nawilża.
    A ten zapach… ciężko się przyznać, ale chyba się uzależniłam. Czy jest jakiś detoks od tego hydrolatu?!

  • 5

    Kupię ponownie.
    Bardzo wydajny produkt, który świetnie odświeża i tonizuje. Używam do twarzy, włosów, na makijaż, po demakijażu, na dzień, na noc, w upalne dni. Podoba mi się zapach cukrowej róży, jest dość intensywny i nie każdemu może się spodobać, mi przypadł do gustu. Po aplikacji skóra jest miękka i gładka. Minusem dla mnie jest cena w porównaniu do wydajności – coś za coś – za dobry skład trzeba zapłacić.

  • 4

    Bardzo przyjemny zapach. Delikatny i nie podrażniający. Przynosił ukojenie podrażnionej skórze. Minusem może być plastikowe,przezroczyste opakowanie chociaż czasami było też plusem-wtedy gdy miałam jakąś podróż (było lżejsze i bez ryzyka pobicia) 🙂

  • 5

    Miałam dwa opakowania tego hydrolatu i muszę przyznać, że jest cudowny. Stosowałam go zamiast toniku – świetnie nawilża i uspokaja skórę, a w czasami również w ciągu dnia, gdy moja skóra była okropnie podrażniona – w połączeniu z olejem różanym dawał mi natychmiastowe ukojenie. Jestem zdecydowanie na tak!

  • 5

    Jeden z moich ulubionych hydrolatów. Można zastosować bezpośrednio na skórę lub w celu zwilżenia maseczki z glinki. Super i polecam! 😉
    Pisałam o wodzie w poście: https://flamingblog.pl/single-post/rozana-pielegnacja-woda-make-me-bio-i-tonik-do-twarzy-evree/

  • 5

    Ten produkt jest zdecydowanie wart uwagi. Aromaterapia połączona z ukojeniem i orzeźwieniem skóry. Używam zarówno zamiast toniku jak i w ciągu dnia – dla odświeżenia. Ostrzegam, produkt uzależnia! Jestem w trakcie pierwszego, lecz na pewno nie ostatniego opakowania.

  • 5

    Bardzo dobry produkt za niską cenę. Stosuję samodzielnie, jako dodatek do miseczek, glinek – w każdym przypadku sprawdza się rewelacyjnie.
    Produkt godny polecenia.

  • 5

    Uwielbiam tę wodę. Mam już drugie opakowanie i na pewno zakupię ponownie. Używam jej kilkanaście razu w ciągu dnia by odświeżyć makijaż i doznać ulgi na twarzy w upalne dni. Ładnie pachnie, ale nie każdemu może podpasować – ale to już kwestia gustu. Używam jej również jako toniku rano/wieczorem. Mam wrażenie że szybko mi się kończy, ale to pewnie przez jej nadużywanie:) Polecam!!

  • 5

    Objawienie. To zadziwiające, że można dostać tak wiele za tak niewielką cenę.
    Świetnie sprawdza się zarówno w kombinacji z olejem, jako dodatek do maseczki czy odświeżająca mgiełka do ciała i włosów. Ukochany kosmetyk, do którego wracam z radością.

  • 4

    Zużyłam jedno opakowanie, woda naprawdę pięknie pachnie, jest bardzo wydajna, starcza na bardzo długi czas. Po zużyciu wody atomizer mi nadal służy do rozpylania innych toników. Raczej nie będę wracała – prawdopodobnie mnie uczula, a akurat to moja pierwsza styczność z „różą”

  • 5

    Zużylam już 2 buteleczki wody różanej.
    Używam jej w formie mgiełki na twarz oraz jako podkład pod olejowanie włosów.
    Jest wydajna,starcza na długo.
    Atomizer to świetna sprawa bo rozpyla przyjemna mgiełkę,a nie chlapie na wszystkie strony.
    Zapach jest świeży,przyjemny.
    Woda różana koi i łagodzi moją naczynkową cerę .
    Skóra i włosy są w lepszej kondycji podczas używania produktu.
    Polecam:)

  • 5

    Używam już trzeciej buteleczki. Pięknie pachnie, jest bardzo uniwersalna (używam jej jako toniku do twarzy, jako składnika do maseczek, psikam nią także włosy i ciało). Opakowanie z atomizerem jest bardzo wygodne 🙂

  • 5

    bardzo przyjemna woda Różana. ładnie łagodziła nadawała się do spryskiwania glinek. W zależności od poszczególnego opakowania atomizer był lepszy lub gorszy Niemniej jednak spoko kosmetyk

  • 5

    To hydrolat do którego najczęściej wracam, jest łatwo dostępny, tani i skuteczny. Daje uczucie odświeżenia i ukojenia. Skóra jest po nim miła w dotyku, nawodniona.

  • 4

    Świetnie sprawdza się do twarzy, włosów, maseczek, glinek. Jest tania i łatwo dostępna. Minusem jest przezroczyste opakowanie.

  • 5

    Uwielbiam! Zawsze mam ją na półce w łazience. Sprawdza się jako tonik, odswierzająca mgiełka, dodając ją do glinek zyskujemy świetne maseczki, super dodatek do domowych kosmetyków. Niedroga a działa rewelacyjnie, nie podrażnia, nie uczula, odżywia, nawilża. Oj lubimy się bardzo!
     asia.ss@o2.pl

  • 5

    Jestem wielbicielką zapachu róż w kosmetykach. Woda różana doskonale nawilża, wykazuje działanie antyseptyczne, lekko napina skórę. Idealna dla dojrzałej skóry. Świetnie odświeża i koi moją skłonną do przesuszeń skórę. Stosowałam ją z wielką przyjemnością jako tonik lub dodatek do maseczek glinkowych. Ma zapach róż, zapach zdecydowany i mocny. Lekko słodki. Z pewnością do niej wrócę. violka42@op.pl

  • 5

    Dobra, tania woda różana w idealnym opakowaniu. Polecam.polak.magdalena@interia.pl

  • 5

    O ile nie przepadam za zapachem różanym to tutaj przymknęłam na to oko widząc jak moja skóra reaguje z tą wodą. Używałam jej zarówno do rozrabiania maseczek jak i bezpośrednio na skórę. Za każdym razem idealnie koiła zaczerwienienia i sprawiała, że skóra wyglądała na wypoczętą.

  • 4

    Wodę używam do rozrabiania masek glinkowych do czego bardzo dobrze się nadaje. Bezpośrednio na twarz nie używam. Jej zapach jest dla mnie zbyt intensywny i różni się od znanego mi hydrolatu z MDM. Zastanawia mnie również stosunkowo niska cena w porównaniu z hydrolatami innych producentów. Mam nadzieję, że nie przekłada się to na jakość.

  • 5

    Cudownie pachnie różami, kojarzy mi się z przydomowym ogrodem. Nawilża, odświeża i nie podraznia nawet wrażliwej skóry.