SYLVECO, Krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną

Owoce rokitnika zwyczajnego stanowią od wieków prawdziwą skarbnicę witamin i mikroelementów. Duża zawartość oleju rokitnikowego w kremie, przejawiająca się charakterystycznym zabarwieniem, to dla skóry gwarancja odżywienia i odnowy. Krem dzięki bogatej konsystencji, pielęgnuje szczególnie cerę dojrzałą, z rozszerzonymi naczynkami i która utraciła zdrowy koloryt.

CENA: ok. 36,00zł
POJEMNOŚĆ: 50ml

SKŁAD:
Aqua
Glycine Soja Oil
Simmondsia Chinensis Seed Oil
Cera Alba
Vitis Vinifera Seed Oil
Hippophae Rhamnoides Oil
Betulin
Sodium Stearate
Citric Acid

Znasz ten kosmetyk? Podziel się swoją opinią w komentarzu! 🙂


INCI: Aqua, Glycine Soja Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cera Alba, Vitis Vinifera Seed Oil, Hippophae Rhamnoides Oil, Betulin, Sodium Stearate, Citric Acid

Å»arówka Darmowe ikonyChcesz dowiedzieć się więcej o składnikach? Zajrzyj TUTAJ 🙂

Opinie użytkowników:

SYLVECO, Krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną
Rating: 3.3 out of 5 with 4 ratings
  • 3

    Skład kosmetyku bardzo fajny i jeśli koś lubi takie tłuste konsystencje to jak najbardziej polecam. Mnie jednak nie zachwycił, bo w ogóle nic się nie wchłaniało i wszystko wycierałam w poduszkę. Ostatecznie służył jako mieszanka olejowa na włosy albo do peelingu ciała (dodałam trochę cukru).

  • 4

    Fajny krem na noc. Skóra po przebudzeniu nawilzona, odzywiona. Niestety barwi pościel i poduszki a  gdy smarują się dzieciaki to ubranka wybrudzone
     asia.ss@o2.pl

  • 4

    Krem po dłuższym czasie użytkowania wykazywał skłonności do zapychania rozszerzonych porów (w tym wypadku strefa T). Może mógł być za to odpowiedzialny wosk pszczeli, w każdym razie raczej nie polecam do cer tłustych i trądzikowych, bo może się okazać nietrafiony, nawet jeśli skóra lubi się z olejkami. Lepiej będzie działał u osób z cerą dojrzałą. Prawdą jest to, że odpowiednio nawilża, i że może pobrudzić. Kolor, mimo że naturalny, średnio mi odpowiadał.

  • 2

    Krem polubiła moja mama, bo dobrze nawilżał jej cerę suchą. Na mojej mieszanej znajomość trochę nie wyszła, konsystencja tłusta i jak dla mnie nie wchłaniająca się. Kolor żółty jak to po rokietniku, ale niestety mocno barwiące skórę i przez to, że się nie wchłania to może budzić poduszki w nocy, bo na dzień nawet nie ma co próbować, chyba że się chce udawać chińczyka. Konsystencja zbita… wydajny ale po prostu między nami coś nie pykło. Myślę, że na serze suchej moze być bardziej przydatny. polak.magdalena@interia.pl