VIANEK, Ujędrniająco-wygładzający peeling do ciała

Ujędrniająco-wygładzający peeling do ciała z drobno zmielonymi pestkami malin oraz cukrem, złuszcza martwy naskórek, wygładza skórę i dogłębnie ją nawilża. Olejek cynamonowy, dzięki swoim właściwościom ujędrnia i zapobiega powstawaniu cellulitu. Aromatyczny zapach zaś sprawia, że masaż skóry będzie przyjemnością, a efekty widoczne już po pierwszym użyciu.

CENA: ok. 28,00zł
POJEMNOŚĆ: 250ml

SKŁAD:
Glycine Soja Oil
Sucrose
Glyceryl Stearate
Rubus Idaeus Seed
Oenothera Biennis Oil
Cera Alba
Glyceryl Laurate
Tocopheryl Acetate
Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil
Benzyl Alcohol
Parfum
Dehydroacetic Acid
Ci 77491

Znasz ten kosmetyk? Podziel się swoją opinią w komentarzu! 🙂


INCI: Glycine Soja Oil, Sucrose, Glyceryl Stearate, Rubus Idaeus Seed, Oenothera Biennis Oil, Cera Alba, Glyceryl Laurate, Tocopheryl Acetate, Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Ci 77491

Å»arówka Darmowe ikony Chcesz przeanalizować skład dowolnego kosmetyku? Wejdź na www.cosmetip.pl i dowiedz się więcej

Opinie użytkowników:

VIANEK, Ujędrniająco-wygładzający peeling do ciała
Rating: 4.2 out of 5 with 5 ratings
  • 4

    Działanie ujędrniające-wygładzające? Owszem , mamy ale dodałabym tu jeszcze działanie nawilżające na dobrym poziomie. Co zauważyłam po regularnym stosowaniu peelingu?
    Peeling stosowałam głównie na uda, brzuch i nogi czyli wszystko to gdzie kobiety mogą mieć jakieś problemy : czytaj cellulit i rozstępy ;D) i tam właśnie zauważyłam, że skóra jest bardziej napięta i elastyczna. Mój delikatny cellulit uległ lekkiem spłyceniu i stał się prawie niewidoczny, moje rozstępy ( jak się chudnie, tyje i znowu chudnie to tak się ma) stały się tak samo mniej widoczne i zostały lekko rozjaśnione. Wiadomo – problem nadal jest ( ale ja go lubię) jednak produkt jako kosmetyk doraźny w tej kwestii spisuje się na medal. Peeling należy tez do kategorii dobrze nawilżającej – nie widziałam sensu by dodatkowo po jego stosowaniu używać balsamu gdyż zawarte w nim olejki odpowiednio o to zadbały ;).Sam peeling wygląda jak dżem malinowy! Jest czerwono i radośnie. W tej gładkiej tafli mamy zatopione drobinki o różnej wielkości: od małej poprzez te średnie. Znajdziemy tu też tak jakby ‚cząstki malin’, które niestety zostają na dnie wanny co mnie strasznie irytuje ;x.
    Dzięki takiemu rozkładowi drobinek możemy stopniować sobie naszą ‚przyjemność’ . Może nie należy do najmocniejszych przeciwników ale swoją robotę odwala na 5! ;). Niestety tak jak piszę wyżej nie wszystko z peelingu ulega naszym paluszkom ( zwłaszcza te a’la maliny). Ze swojej strony odradzam Wam mocne tarcie tym peelingiem ( zwłaszcza produktami z serii czerwonej). W tej serii mamy olejek cynamonowy, który pobudza krążenie i rozgrzewa przy intensywnym tarciu ( zrobiłam tak raz!) skóra wręcz mnie piekła i była mocno zaczerwieniona. Zazwyczaj moje tarcie w jego przypadku jest średnie – drobinki się rozpuszczą, ja się przy tym relaksuję i nie martwię się niczym.

  • 3

    Przyznaję, zaciekawiona malinowym zapachem szybko kupiłam peeling, ale oczekiwania odnośnie tego produktu nie do końca się spełniły. Woń malin jest bardzo natarczywa, nie utrzymuje się długo na skórze, ale podczas aplikacji jest to bardzo uciążliwe. Konsystencja przyjemna, peeling jest drobny, szybko się rozprowadza. Jest to produkt dla posiadaczek skóry wrażliwej/delikatnej, gdzie na pewno będzie ją wygładzał. Przy dłuższym stosowaniu da się odczuć efekty.

  • 4

    Jeden z pierwszych naturalnych peelingów jaki posiadałam. Pamiętam zapach malinowo cynamonowy. Jak dla mnie trochę za słodki. Peeling można dozować wedle uznania. Osiągniemy wtedy porządany efekt – delikatnego lub mocnego złuszczania.
    Po zmyciu skóra jest wyraźnie nawilżona, przy czym peeling nie zostawia tłustej ani tępej warstwy. Po jego aplikacji nie ma potrzeby stosowania dodatkowo balsamu.

  • 5

    Świetny peeling, który wygładza skórę oraz nawilża. 🙂
    nata1898@interia.pl

  • 5

    Ujędrniająco-wygładzający peeling do ciała z drobno zmielonymi pestkami malin oraz cukrem oraz olejkiem cynamonowym wpisał się w moje potrzeby. Peeling złuszcza martwy naskórek, wygładza skórę i dogłębnie ją nawilża. Jest bardzo przyjemny w stosowaniu. Wygląda i pachnie smakowicie aż chce się zanurzyć palce. Jest dość zwarty i bez problemu nakładamy go na skórę. Masowanie pobudza krążenie i oczyszcza skórę. Po spłukaniu skóra jest gładka, lekko napięta, nawilżona i pokryta delikatną, ale nie tłustą warstewką. Nakładanie balsamu do ciała po peelingu jest już zbędne. Zapach mi się podoba, jest lekko owocowy z nutą według mojego nosa skórki chleba. Nie jest drażniący i nie mega owocowy. Z pewnością może przypaść do gustu.