SENKARA, Dezodorant Bergamota

Naturalny dezodorant w kremie o zapachu pomarańczy, bergamotki i trawy cytrynowej. Pozostawia przyjemny zapach oraz uczucie świeżości przez długi czas. W przeciwieństwie do komercyjnych antyperspirantów nie blokuje ujścia gruczołów potowych, dzięki temu skóra może oddychać, zachowując prawidłową termoregulację ciała. Działa przeciwbakteryjnie, zapobiega przykremu zapachowi i pozostawia uczucie świeżości.

CENA: 25,00zł
POJEMNOŚĆ: 50g

SKŁAD:

Butyrospermum Parkii (Shea) Butter
Tapioca starch
Sodium bicarbonate
Mangifera Indica (Mango) Seed Butter
Cocos nuciferac (coconut) oil
Citrus Bergamia Peel Oil Expressed
Tocopheryl acetate
Cymbopogon flexuosus
Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil Expressed
Limonene*
Linalool*
Citral*
Geraniol*
Eugenol*
Isoeugenol*


Znasz ten kosmetyk? Podziel się swoją opinią w komentarzu! 🙂


INCI: Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Tapioca starch, Sodium bicarbonate, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Cocos nuciferac (coconut) oil, Citrus Bergamia Peel Oil Expressed, Tocopheryl acetate, Cymbopogon flexuosus, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil Expressed, Limonene*, Linalool*, Citral*, Geraniol*, Eugenol*, Isoeugenol*

 

Å»arówka Darmowe ikonyChcesz dowiedzieć się więcej o składnikach? Zajrzyj TUTAJ 🙂

Opinie użytkowników:

SENKARA, Dezodorant Bergamota
Rating: 4.3 out of 5 with 12 ratings
  • 5

    Ten dezodorant to mój hit i to dzięki Naturalnie z Pudełka. Sprawdza się w każdej sytuacji. O ile dobrze pamiętam, na początku trochę podrażniał, ale najwidoczniej skóra się przyzwyczaiła.

  • 5

    zapach przyjemny ale ma to mniejsze znaczenie. Z racji tego, że na co dzień używam głębokich butów moje stopy potrzebowały czegoś extra. Po wielu testach z różnymi specyfikami sprawdziła się bergamota od senkary.

  • 4

    Bardzo ładny zapach ale krótko się utrzymuje na skórze. Dołączonym patyczkiem nakładam produkt na palce i rozgrzewam w dłoniach rozsmarowując dopiero pod pachą. Napewno nie na upalne dni i dla osób, które bardzo sie pocą ale to wkońcu dezodorant a nie antyperspirant!

  • 4

    Dla mnie za słaby, przekazałam dalej i następnej osobie sprawdził się o wiele lepiej. Dodam, że nie jestem osoba, która się jakoś niesamowicie poci, a jednak nie dał rady

  • 4

    Dezodorant miał w sobie patyczek do wyciągania produktu. Zapach ma bardzo przyjemny, jednakże nie utrzymuje się on na skórze. Rozsmarowując produkt na skórze czuję takie jakby gródki czy lekkie drobinki. Ogólnie nie brudził moich czarnych ubrań i dobrze się sprawdzał. Każdy dezodorant po kilku godzinach poprawiam, niezależnie czy naturalny czy w sprayu i uważam że jest dobrą alternatywą od złych substancji w tych popularnych.

  • 3

    Zapach obłędny, taki jakie lubię. Szkoda, że całość nie jest w bardziej przystępnej formie typu kulka czy sztyft.

  • 5

    Dezodorant świetnie się rozprowadza, nie klei oraz nie brudzi odzieży. Idealnie radzi sobie z nieprzyjemnym zapachem. Idealnie sprawdza się podczas ćwiczeń. Polecam!

  • 2

    Miałam „przyjemność” testowania tego produktu w styczniu. Niestety jedyną zaletą jest zapach. Po kilkunastu dniach bardzo podrażniał, średnio niwelował zapach. Do przetestowania jednak nie do dłuższego stosowania.

  • 5

    Ma ładny ale dość mocny zapach, który po paru godzinach się ulatnia. Świetnie sobie radzi z nieprzyjemnym zapachem potu, a raczej nie dopuszcza by pot miał ten nieprzyjemny zapach. Radzi sobie świetnie. Nawet po siłowni i po całym dniu użytkowania nie śmierdziałam! Dla mnie to cud nad cudy!

  • 5

    Jest to mój drugi dezodorant naturalny w kremie. Pierwszy testowałam Brooklyn Groove z lawendą, który sprawdził się fenomenalnie (w składzie ma węgiel zamiast sody, kolor szaro-czarny i nie brudzi! Przetrwał nawet imprezę, jest super). Ten z Senkary testowałam w ostatnie cieplszejsze dni i również fajnie się sprawdza, czuję się świeżo i pewnie.

  • 5

    Pierwszy raz mam taki dezodorant i jest świetny. Łatwo się rozprowadza, ma ładny i nie intensywny zapach. Nie klei się i nie brudzi ubrań.Dzięki niemu czuję się świeżo cały dzień.

  • 4

    Jest to mój pierwszy naturalny dezodorant, ale myślę, że nie ostatni. Od kilku dni nie mogłam poradzić sobie z podrażnieniem po dezodorancie Adidasa, miałam zaczerwienione, swędzące pręgi pod pachami, dezodorant z kwietniowego pudełka wstrzelił się więc idealnie w moje potrzeby 😉 używam już niemal cały tydzień i jestem zadowolona. Zapobiega brzydkiemu zapachowi, a jedyny minus jaki widzę to to, że w połowie dnia zaczynam się trochę lepić. Zapach super.